21 listopada 2014

Congratulations!

Autor: Cinderella - Cindi 0 komentarze
Obowiązki na studiach sprawiają, że czas płynie niewiarygodnie szybko, przepraszam za opóźnienia.

Chciałabym złożyć dziś gratulację. Najpierw teamowi Mercedes, który już po GP Rosji zdobył tytuł mistrza w klasyfikacji konstruktorów. Gratulacje te składam, na ręce przedstawiciela zespołu Pana (wygląd niczego sobie) :P Toto Wolffa. Żeby nie było, obok jego żona Susie.

www.grandprix247.com
Drugą osobą będzie mój mistrz komentarza Pan Andrzej Borowczyk. Za propozycję i w efekcie użyczenie głosu w polskiej wersji gry F1 2014. Zapraszam do obejrzenia krótkiego wywiadu dla polskiego Top Gear, w którym Pan Andrzej mówi m.in dlaczego opowiada o dziewczynach kierowców:


Film udostępniła Cenega Polska. Miłego oglądania ;)

18 października 2014

Przyszło nowe, a takie nudne :(

Autor: Cinderella - Cindi 0 komentarze
http://www.f1.v10.pl/
Tor F1 w ramach kompleksu olimpijskiego w Soczi wygląda imponująco. Możemy podziwiać piękne widoki i to dość blisko nas. Miało być wielkie wydarzenie, wszak w kwalifikacjach było parę ciekawych momentów:

1. Lewis Hamilton,
2, N. Rosberg,
3. V. Bottas.

No ale niet. NIET! 52 okrążenia na torze, który jest łaskawy dla opon.  Kibice się cieszą? Nie. Kierowcy? Nie. Nuda i monotonia. Najbardziej z pierwszego wyścigu w Rosji zapamiętam chyba prezydenta Putina i jego towarzyszy, którzy dzielnie bronili go przed szampanem na podium ;)) Tutaj wręcza trofeum Lewisowi Hamiltonowi, obok zdobywca drugiego miejsca Nico Rosberg. Miejsce trzecie Valteri Bottas.
m.dziennik.pl

m.dziennik.pl
Nawet mecz z  Niemcami był ciekawszy :P. Żartuje. Super, ze Szkocją również na poziomie!!!
Taka piłkarska dygresja na koniec. Do następnego!

12 października 2014

Suzuka, o której chcemy zapomnieć...

Autor: Cinderella - Cindi 0 komentarze
Weekend z Japonią miał nam upłynąć pod znakiem jeszcze niepotwierdzonej, lecz prawie pewnej informacji, że Vettel przechodzi do Ferrari. Tajfun jeszcze nie dotarł, więc kwalifikacje przebiegły spokojnie:

1. L. Hamilton,
2. N. Rosberg,
3. V. Bottas.

Jednak następnego dnia niebezpieczny żywioł spowodował fatalne warunki na torze i wyścig został przerwany po 2 okrążeniach. Po lekkiej poprawie warunków rywalizacja została wznowiona.

Jednak przebieg wyścigu nie jest ważny, w obliczu dramatu Julesa Bianchiego. Wypadek Francuza wstrząsnął całym światem F1 i nie tylko. Wyścig zakończył się na 6 okrążeń przed końcem:

1. L. Hamilton,
2. N. Rosberg,
3. S. Vettel.

Więcej na portalu sport.pl. JULES GET BETTER SOON!

27 września 2014

Moja singapurska ambiwalencja...

Autor: Cinderella - Cindi 0 komentarze
Ja wiem, że prawdziwy kibic nie powinien tak mówić... No ale ja kocham, a zarazem nienawidzę tej rundy... Z jednej strony, piękny, nocny wyścig z tradycją samochodu bezpieczeństwa na torze i z drugiej, baaardzo długie, a raczej przez safety car dłużące się "ściganie", choć i tak skrócone o jedno kółko. :] Ja się pytam, czy to czasem nie pogmatwane???

A to wszystko przez Pereza. Albo Jamesa Bonda, który został nieoficjalnie namaszczony przez Pana Andrzeja, na pośrednika w konflikcie Lewis - Nico. Niestety, Rosberg tym razem awaria. Nie pytajcie o co chodziło z agentem 007. To wie tylko Pan Borowczyk.

1. L. Hamilton,
2. S. Vettel (najlepszy wynik w sezonie),
3. D. Ricciardo.

P.S. To prawda, że Thomas Morgenstern kończy karierę? Ja to wypieram. To od zawsze był mój ulubiony skoczek narciarski. Pani Premier, jak żyć?! I zejdźcie już z Pana Prezydenta. Pozdrawiamy, gratulujemy i dziękujemy naszym PIŁKARZOM PIŁKI SIATKOWEJ!
 

Cinderella-Cindi Copyright © 2010 Design by Ipietoon Blogger Template Graphic from Enakei