Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Abu Dhabi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Abu Dhabi. Pokaż wszystkie posty

29 listopada 2014

Kończymy!

Autor: Cinderella - Cindi 0 komentarze
Jak skończył się sezon? Rozmowami w studiu, że Rosberg ma większe szanse na tytuł bo ma żonę (!), Williamsami,  które pokazały pazura, już w kwalifikacjach, choć w sumie zaczęło się tak, jak zwykle, po kilku błędach Lewisa, z pole position startował Rosberg, drugi był Hamilton, trzeci przedstawiciel wspomnianego zespołu Valtteri Bottas. Red Bulle zostały wykluczone z wyników czasówki (biedny Ricciardo).


"Jeśli w Abu Dhabi jest miejsce, które grozi eksplozją to jest to tor Formuły 1"  - A, Borowczyk.

Zaczynamy wyścig i... Rosberg daje się ograć na starcie, a dobija go awaria. Widocznie tak miało być. Hamilton wygrywa, Rosberg zmuszony jest się wycofać, podium uzupełniają Massa i Bottas, a  mechanicy Lotusa śmieją się, że bolid ich kierowcy się zapalił... Zabawne naprawdę. 

Klasyfikacja generalna:
1.L. Hamilton (drugi tytuł mistrza świata w karierze),
2. N. Rosberg,
3. D. Ricciardo.

Przedstawiam gości GP Abu Dhabi:

www.zimbio.com
Pharrell Williams

royalista.com
Książę Harry

www.google.com
Nicole Scherzinger

Sebastian Vettel to najgorętszy, choć nie jedyny transfer przyszłego sezonu. Do usłyszenia w marcu! Tymczasem zapraszam na znalezioną przeze mnie stronkę na Facebooku: Cytaty Andrzeja Borowczyka. Znajdziecie tam cytat sezonu, którego ja nie miałam odwagi przytoczyć...  Chodziło o pedał gazu oczywiście. No i plus, że Caterhamowi udało się wystąpić ;) Zebrali pieniądze i się pojawili. Oby nigdy już nie było takich problemów. Tego życzę sobie na następny sezon.

23 grudnia 2013

This is the end...

Autor: Cinderella - Cindi 0 komentarze
Spokojnie, nie zawieszam działalności na blogu. Strasznie ubolewam, że brakuje mi czasu. W przyszłym sezonie obiecuję poprawę. Tymczasem pozwólcie, na malutkie podsumowanie:

Part I:  Abu Dhabi.
Czekam na ten wyścig z niecierpliwością. Uwielbiam moment, kiedy jest ciemno i możemy podziwiać hotel Yas Marina. Bardzo lubię Webbera, co nie zmienia faktu, że w czasie wyścigu wszystko wraca do normy:
Kwalifikacje: 1. M. Webber, S. Vettel, N. Rosberg.
Wyścig: S. Vettel, M. Webber, N. Rosberg.

Part II: USA.
Nie wiem, czy kiedyś już wspominałam, ale okropnie cieszy mnie, że mamy wyścig w Stanach. Można już to nawet zobaczyć w moim pokoju :)))):
Kwalifikacje: 1. S. Vettel, M. Webber, R. Grosjean.
Wyścig: 1. S. Vettel, R. Grosjean, M. Webber.

And the end: Brazil.
Kto widział, ten wie, że się działo. Ale ja podam tabelę...:
Kwalifikacje: 1. S. Vettel, 2. N. Rosberg, 3. Fernando Alonso.
Wyścig: 1. S. Vettel, 2. M. Webber, F. Alonso.

Dla porządku klasyfikacja generalna:
1. S. Vettel,
2. F. Alonso,
3. Mark Webber.

... i na koniec chcę podziękować "australijskiemu kangurowi", za całą karierę. Powodzienia w Porshe Mark!
 

Cinderella-Cindi Copyright © 2010 Design by Ipietoon Blogger Template Graphic from Enakei